Obserwatorzy

środa, 31 października 2018

MISJE

Witajcie. Dziś chciałam napisać Wam o temacie, który ostatnio sobie przybliżyłam i który mocno mnie poruszył. Wszystko za sprawą pewnej wspaniałej dziewczyny Ani z którą mam szczęście pracować i która jest moją szefową.
W tym roku, trzeci rok z rzędu Ania podejmuje się organizowania zbiórek zabawek i ubrań, które są wysyłane na misje. Pierwsze dwa lata była to Papua Nowa Gwinea, a w tym roku dołącza również Madagaskar.
W niedzielę misyjną, która przypadła w tym roku 21 października,  na mszach w naszej parafii ogłoszono zbiórkę potrzebnych rzeczy oraz rozdawano taką informację.


Odzew zawsze był duży, ale w tym roku przerósł nasze oczekiwania. Niestety koszt wysyłki jednej paczki do 20kg to około 150zł, a paczek zawsze jest kilka lub kilkanaście. 

Dla Ani nie ma rzeczy niemożliwych. Kolejny rok z rzędu zorganizowała kiermasz misyjny, który odbył się w ostatnią niedzielę na każdej mszy.  Niesamowite, ale udało nam się zebrać 2080 zł. Kilka osób bardzo się zaangażowało i robiliśmy, każdy co potrafił. Ja też starałam się dołożyć co mogłam. 





Podejrzewamy jednak, że zebrana kwota nie wystarczy na wysyłkę wszystkich rzeczy i już planujemy kiermasz świąteczny. 


Zrobiłam kilka świec ozdobionych metodą decoupage, kilka wianków i szyszkowych drzewek.  Ozdób na kiermaszu było naprawdę dużo, a do tego wypieki i książki. Właśnie od Ani pożyczyłam wcześniej tą książkę i miałam okazję już ją przeczytać. 


Książka jest niesamowita, opisuje codzienne życie jednej z misji na Madagaskarze. Ta książka i opisane w niej historie poruszyła mnie najbardziej, a osoba Ani i jej zapał, dodały mi energii do działania.
Cieszę się, że mam przyjemność pracować z taką osobą. Dodam tylko, że Ania ma 5 dzieci, prowadzi przedszkole, dodatkowe zajęcia i wspólnotę dziecięcą w kościele. Ma tyle zapału i chęci do życia, że nie pozostaje nic innego jak tylko brać z niej przykład.

Dziś w naszym przedszkolu zorganizowałysmy w opozycji do Halloween, radosny bal Wszystkich Świętych. Wczoraj wieczorem dekorowałyśmy salę, a dziś od rana do przedszkola przychodzili sami święci. Nie mogło zabraknąć oczywiście niebiańskiego słodkiego jedzonka i zabaw przy muzyce. Zdecydowanie wolę takie bale.



A już jutro uroczystość,, Wszystkich Świętych ". Ja bardzo lubię ten dzień.
Życzę Wam radosnego dnia i bezpiecznych wyjazdów i powrotów do domu.
Pozdrawiam serdecznie

wtorek, 23 października 2018

JESIEŃ MI NIE STRASZNA

Witajcie. Od wczoraj jesień pokazuje swoje drugie groźniejsze i zimniejsze oblicze. Dziś od rana pada, wieje, liście lecą z drzew. Na szczęście mam dziś na później do pracy, bo rano najgorzej w taką straszną pogodę wychodzić. 
Na szczęście są umilacze tej pogody. 

Wczoraj dostałam paczkę od zdolnej kobietki o złotych rękach. Poznałam Joasie na Instagramie, haftuje ona piękne obrazki i nie tylko.  Jak macie możliwość to zachęcam do odwiedzenia jej konta @stitch_decor. 


Jakiś czas temu zapisałam się na kolejne zabawy Podaj dalej. W ostatnich dniach przyszły paczki, pierwsza od                       Au-une http://au-une.blogspot.com/?m=1.
Piękne rzeczy dostałam, zakładka, notes, taśmy ozdobne, szablony i wiele, wiele innych, a wszystko w moich ulubionych kolorach, serwetki na pewno wykorzystam do decoupage.


Do paczki dołączona była również śliczna kartka. Jeszcze raz dziękuję za upominki.



Kolejną osobą u której zapisałam się na zabawę jest Elunia https://papierkowoniteczkowo.blogspot.com/?m=1
Od Eluni dostałam również same cudowności, zakładkę, notes na lodówkę, piękną kartkę, coś słodkiego i pełno przydasi. Dziękuję Eluniu bardzo.


Zapraszam więc chętne cztery osoby do zabawy Podaj dalej u mnie.

Chyba wszyscy, a na pewno większość brała udział w jesiennym Candy u Małgosi X https://papierowy-jarmark.blogspot.com/?m=1. Mi niestety nie udało się wygrać, ale album tak mi się spodobał, że odważyłam się napisać do Małgosi i udało mi się z nią wymienić. Album na żywo jest jeszcze piękniejszy, cudeńka Małgosia tworzy. Teraz żadna jesienna zawierucha mi nie straszna.
Oglądam go prawie każdego dnia.








Na zakończenie jesienny pięknie przebarwiony krzew Perukowca.


A tak przyjemnie spędzam jesienne wieczory i za to lubię je najbardziej.


Pozdrawiam serdecznie.
Trzymajcie się ciepło.

piątek, 19 października 2018

JESTEM

Witajcie dziewczyny. Jak ja się za wami stęskniłam, brakowało mi blogowania, ale niestety powrót do pracy po wakacjach, nowe obowiązki, dodatkowe zajęcia, powrót na studia pochłaniały mój czas w tempie ekspresowym. Minął wrzesień, prawie cały październik. Teraz na szczęście wszystko powoli się normuje i mam nadzieję bywać tu częściej. Nie wiem czy jeszcze ktoś tu zagląda, ale bloga odkurzę i się zobaczy.


W tym roku w ogrodzie urosły nam dynie giganty, przerabiałam już je na zupy, ciasta, placki, dynie pieczoną i resztę pomroziłam. Została jeszcze jedna taka ogromna.



Takie dyńki urosły u mojej mamy, zdecydowanie mniejsze ale ze smaczniejszym miąższem.


Ze spacerów w taką piękną jesień nie można zrezygnować.






Wraz z nadejściem dłuższych wieczorów od razu jest więcej czasu na lekturę pod kocykiem z herbatką.

Bambo nie czyta ale z koca też chętnie skorzysta.


Piekny bukiet lawendy dostałam od Instagramowej znajomej, uwielbiam.


Na zakończenie widok odlatujących ptaków.

Pozdrawiam Was serdecznie, następny wpis na pewno będzie szybciej niż za dwa miesiące :-)

wtorek, 11 września 2018

W CIĄGŁYM NIEDOCZASIE

Nowy rok szkolny rozpoczęty, nowe zadania, wyzwania. A mi czas od 3 września normalnie ucieka przez palce. W pracy w biegu, w domu w biegu żeby ze wszystkim zdążyć i zajecia na kolejne dni przygotować. Trochę mnie tu mniej ale mam nadzieję, że niedługo to się zmieni jak już wszystko się unormuje. Ostatnio zdecydowałam się wziąć udział z moją grupą przedszkolną w projekcie ,, Piękna nasza Polska cała ". Wszystkie informacje można znaleźć na stronie,, Bliżej przedszkola".



Projekt stworzony z myślą o tegorocznej setnej rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości.


 A dla moich rozkrzyczanych przedszkolaków wczoraj zrobiłam Cichacze, pomysł zaczerpnięty z Facebooka. 
Dziś zabieram je do przedszkola, zobaczymy jak się sprawdzą. 




Kilka dni temu dotarła do mnie paczuszka od Ani https://iwanna59.blogspot.com/?m=1 zapisałam się u Ani na zabawę Podaj dalej i takie cudeńka dostałam. 

Może teraz znajdą się chętne dwie osoby na zapisanie się do zabawy Podaj dalej u mnie. 

 A na koniec kolejna jesienna dekoracja.


 Pozdrawiam serdecznie i życzę przyjemnego tygodnia






sobota, 1 września 2018

ODROBINA JESIENI

Witajcie.
Chciałam Wam pokazać kolejne jesienne drobiazgi, które powoli robię lub znoszę do domu.


Lubie decoupage na plastrach drewna, fajna ozdoba do powieszenia lub postawienia.



Wianek z kwiatków suszków z ogrodu mamy.

Świeże kwiaty wprowadzają kolory w domu, obecnie króluje słonecznik.



Wczoraj doszła do mnie paczka od Beatkihttp://beata-becia.blogspot.com/?m=1, jakiś czas temu zapisałam się u niej na zabawę Podaj dalej. Prezenty w paczce są cudowne, zobaczcie sami.


Książka w sam raz na nadchodzące długie wieczory.

Małe co nieco do książki, herbatka+jagód.


Cudowne szydełkowe motyle i piękna bransoletka, jestem nimi zachwycona.


I serwetki do decoupage, na pewno się przydadzą.

Teraz pora na ogłoszenie zabawy Podaj dalej u mnie. Zapraszam dwie osoby które są chętne. Czas na wysłanie paczki to rok.
Pozdrawiam

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

KONIEC LATA

Koniec lata, a co za tym idzie Jesień zbliża się wielkimi krokami. Zmieniają się kolory, coraz szybciej robi się ciemno, wieczory i poranki są już dużo chłodniejsze, a słońce nie grzeje już z taką siłą - co mnie osobiście bardzo cieszy.  Dziś w ogrodzie pozbierałam już ostatki - ogórki, pomidorki, cukinie, powyrywałam trochę uschniętych, przekwitniętych roślin. Czuć w powietrzu i widać JESIEŃ :-)


 Uwielbiam ten czas






 Moja kicia dzikuska, po roku oswajania daje się nawet pogłaskać :-)

Z ogrodowych ostatków chyba leczo powstanie



Kilka zdjęć z niedzielnego, wieczornego spaceru 



 W sierpniowej wymianie karteczkowej u Lidzi https://misiowyzakatek.blogspot.com/2018/08/moja-kartka-sierpien.html?m=1 tematem było zwierzę. Ja robiłam kartkę dla Kamili J http://zkapeluszawziete.blogspot.com/?m=1 Każdy miał wskazać dwa ulubione zwierzaki, Kamila wybrała wilka i lisa, ja zdecydowałam się zrobić kartkę z lisem.


Ja wybrałam wiewiórkę i jeża, swoją karteczkę otrzymałam od Basi http://basiapawlak.blogspot.com/?m=1, karteczka z uroczą rudą wiewiorką.


Na zakończenie kolejny piękny bukiet z kwiatów przywiezionych od mamy.


Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego ostatniego tygodnia wakacji